czwartek, 1 września 2011

Od wczoraj wszystko na zawsze jest inaczej.


Od wczoraj wszystko na zawsze jest inaczej ponieważ parę minut po 13 Paulina odeszła.
Wiemy, że wszyscy bardzo czekaliście na znak od niej.
Nie pisała o tym jak jej stan się pogarsza bo nie chciała martwić Was wszystkich. 
Czuła Waszą obecność i dodawało jej to sił.
Dzięki temu blogowi i ludziom, których przyciągnął - czyli Wam, łatwiej jej było przetrwać trudne chwile.
Oddajemy Wam hołd za wsparcie duchowe i materialne. Ten blog jest dowodem na to, że ludzie potrafią sobie wspaniale pomagać. DZIĘKUJEMY z całego serca.
Dziękujemy wyjątkowemu zespołowi OIOM z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc Warszawie, który dał Pauli opiekę na najwyższym poziomie i poczucie bezpieczeństwa.
Teraz prosimy Was o ciszę i jakby to powiedziała Paula:
'puście światełko w jej stronę'
Składamy pokłon Pauli. Leć do swoich drzew i oceanów córeczko i siostrzyczko.
Przez łzy - mama i tata,  Marta i Jacek, Konrad i Marzenka.

2092 komentarze:

«Najstarsze   ‹Starsze   201 – 400 z 2092   Nowsze›   Najnowsze»
Anonimowy pisze...

Wielki szok, żal... Zaglądałam tu codziennie i byłam pewna, że Paula wygra tę walkę. Wczoraj nawet modliłam się o siłę dla niej do dalszej walki... Paula odeszła z godnością, była dla wielu przykładem prawdziwego wojownika... Nie zapominajmy. Paula, światełko w Twoją stronę... [*] Justyna, Krosno

Anonimowy pisze...

Pau!opiekuj sie nami. patrz na nas z gory swoim niesamowitym, silnym wzrokiem, dajacym wiare we wszystko co moze wydawac sie niemozliwe. nauczylas i wciaz nauczasz jak ZYC, a nie plynac z pradem po rzece 'zycie'

bajoj pisze...

Paulino!

Moje serce płacze krwią.Do zobaczenia na drugim brzegu!

Anonimowy pisze...

A my mając to życie wciąż w rękach i tak potrafimy je spieprzyć... dzięki że przypominałaś nam co jest naprawdę ważne

Anonimowy pisze...

Nigdy nie zdążyłam napisać Jej, jak bardzo ją podziwiam jak również nigdy nie myślałam, że popłaczę się z powodu śmierci obcej mi osoby.Byłam pewna, że wygra. Tak strasznie mi żal, że siła, charyzma i magnetyzm Pau przegrały wobec bezradności medycyny...
[*]
Leć do nieba Pau, tam ponoć jest fajniej...

Anonimowy pisze...

Pau.. dziękuję za wszystkie słowa, wszystkie mądrości o życiu. W ważnym dla mnie momencie życia byłaś przykładem. Tam gdzie jesteś wszystko będzie już dobrze. Żegnaj..

Anonimowy pisze...

Och Kochana .... zawsze zostaniesz w moim sercu ... (*) - Jola z photos4you

IIrosemann pisze...

Paula jest na Marsie...
Z tym, którzy tęsknią łączę się we współczuciu


ps. Pozwoliłem sobie w informacji o Pauli (rosemann.salon24.pl) wykorzystać zdjęcie z tej strony. Mam wielką nadzieję, że będzie mi to wybaczone.

Anonimowy pisze...

Strasznie mi przykro. Za każdym razem, gdy tu zaglądałam, podziwiałam Twój upór i delikatność. Będę o Tobie myślała.
[*]

Anonimowy pisze...

Paula bylas wzorem jak nalezy zyc i walczyc pokazalas co jest naprawde wazne , a Twoj chlodnik z buraczkow KLASA !!!!!!. Tak mi smutno !!! swiatelko do Nieba Ewa

Anonimowy pisze...

Najpierw Asia.....teraz Ty kochana...(*), puszczam światełka do Ciebie.

Wyrazy wspólczucia dla rodziny.

wciąż tu jesteśmy dzięki Pauli i dla niej....

jaga Rzeszów

Estrella pisze...

(*) Miałaś w sobie tyle radości...
Tyle nadziei...
Nie wierzę................
Tak mi przykro.....

Anonimowy pisze...

[']

Anonimowy pisze...

Wyrazy współczucia dla wszystkich jej wspaniałych bliskich....

Salanee pisze...

Pau. Mimo iż nigdy tu nie pisałam, czytałam twój blog i tak bardzo ci kibicowałam! Ja wierzyłam, że ty sobie dasz radę, że twój organizm sobie poradzi, bo przecież tak walczyłaś o to życie, tak je kochałaś! Dzisiejsza wiadomość mnie powaliła. Siedzę i buczę, nie wierzę, po prostu nie wierzę. Jesteś teraz tam, gdzie już nie ma bólu, ale tu pozostała pustka, której nijak nie da się ogarnąć. Teraz jesteś już aniołem, który pewnie zajął najlepszą niebiańską chmurkę i patrzy, jaki ten świat jest wielki. Czuwaj Pau nad swoimi rodzicami i najbliższymi, niech czują twoją obecność...

Nie wierzę, że tu już nic nie napiszesz, nie wierzę... Smutno :(

Anonimowy pisze...

"...Zaśnij maleństwo jak spać się godzi dziecinie.
Świat to przekleństwo, wygrywa zły, dobry ginie..."

Anonimowy pisze...

[*]

Anonimowy pisze...

światełko [*]

Anonimowy pisze...

Nie wiem co i jak pisać . To tak potworne zaskoczenie ... Do samego końca ta wiara , radość , walka . Dość długo tu z nią byłem , rzucałem cegłami w tego skurwiela i uczyłem się od Niej siły , wiary , nadziei . Uczyłem się jak żyć dzielnie , jak cieszyć się z małych rzeczy , jak brać się za bary z dużymi . Zrobiła dla mnie tak dużo . Zostawiła po sobie mnóstwo nauki dla nas wszystkich którzy ją wspierali . Dzięki temu Blogowi , dzięki Niej wielu ludzi wygra walkę , wielu będzie lepszymi ludźmi . Wierzmy , że teraz będzie uczyć kogoś innego swojej siły . Bo inaczej nie zrozumiemy , dlaczego ...?
Thermano

Anonimowy pisze...

Informacja o Twoim odejściu zbiła mnie z nóg!

Mam nadzieje, że teraz już jesteś spokojna, możesz oddychać, biegać i tańczyć po tym górskim lesie z drzewami, o którym marzyłaś...

Ola

Anonimowy pisze...

Paulinko, teraz juz znasz to Czucie, ktore tak bardzo chcialam Ci przekazac, ktore Podarowal mi moj Pomocnik, czy Aniol Stroz. Modlilam sie wczoraj raniutko, zeby Twoj Pomocnik, Aniol, Tobie dal poczuc choc chwile tej Niesamowitej Ulgi. Taka ulga, ktorej nie da sie opisac bo to telepatia Czucia...
Juz Czujesz i nie tylko na chwilke. Ty juz Jestes Tam... :)

Pokazalas tyle Siebie zyjac na Ziemi, ze ...oby tylko byl zapal, by sie uczyc od Ciebie...

Swiatelko w Twoja strone...

Dla bliskich Paulinki, dla rodzicow, rodzenstwa wyrazy wspolczucia...

Anonimowy pisze...

[*]
Światełko dla Pauli.
Jesteś wielka.
Wyrazy współczucia dla rodziny.
Nie mogę uwierzyć.....Agata

pinezka pisze...

Swiatełko dla Pau [*]...zegnaj...:-(

Marcin pisze...

Dała nam bardzo wiele...

Żaba@ pisze...

...[*]

Anonimowy pisze...

Dowiedziałam się o Twoim blogu dopiero dzisiaj, od koleżanki z pracy... Niestety otrzymałam ten adres i od razu spadł na mnie ciężki kaliber... Twoja niesamowita siła płynąca z kilku wpisów, które zdążyłam przeczytać powoduje jednak, że chcę się z Tobą jednoczyć, a nie smucić, chcę czuć Twoją siłę i nie myśleć o przegranej... wygrałaś bowiem spokój i błogi stan, bez bólu... Tak chcę myśleć o śmierci.
Przeszył mnie dreszcz i poczułam niesamowitą więź, ale to chyba dlatego, że kiedyś przeżywałam podobne chwile, gdy chorowała moja Mama. Mamy mają MOC... to przez te słowa przeczytane przed chwilą, poczułam, że mogłybyśmy się zaprzyjaźnić. Jak ją gdzieś tam spotkasz (miała na imię Małgosia) to ja pozdrów ode mnie! Ponieważ zabrakło nam czasu na przyjaźń, daję Ci moja Mamę jako najlepszą przyjaciółkę gdzieś tam wśród waszych drzew...
Patrycja

Anonimowy pisze...

Choroba wygrała...ale Ona też wygrała! Pokazała, jak się powinno walczyć do końca i być uśmiechniętą, zachowując przy tym dystans do siebie. TO dla grali internauci i aktorzy w Flakmeczu (cóż za mecz był, bo to takie pierwsze przedsięwzięcie u nas).

Mam nadzieję, ze tam gdzie jesteś, jest pięknie i kolorowo i spokojnie. Czuwaj nad Nami i odpoczywaj.

Anonimowy pisze...

jak to możliwe? :(
wysyłam Ci światełko.

Karolina

ula pisze...

Paula, czapki z głów przed Tobą.

Serdeczne wyrazy współczucia dla Rodziny. Trzymajcie się...

Anonimowy pisze...

Kondolencje dla Rodziny i Najbliższych
;-(

[*]

Karola

Gazynia pisze...

:( Tak strasznie mi przykro:(

Anonimowy pisze...

Pierwszy raz trafiłem dziś na tego bloga. I popłakałem się jak bóbr, chociażem stary rep... Ale TAM będzie lepiej, więc czekaj na nas i zrywaj stokrotki.

tryni pisze...

tak bardzo Ciebie czytałam. wierzyłam, że będzie lepiej.


Pobiegasz teraz na łące, tak jak chciałaś....

Anonimowy pisze...

już nic ją nie boli...

wincenta pisze...

Pau światełko dla Ciebie [*]

Anonimowy pisze...

Wyrazy współczucia dla Rodziny. Paulinko przesyłam światełko w Twoją stronę [*]

Anonimowy pisze...

[*]
Adam

Anonimowy pisze...

Światełko dla Ciebie z Krakowa [*] śpij dobrze aniołku

Anonimowy pisze...

nieeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!

:(

Anonimowy pisze...

.. a ja nadal nie mogę tego pojąć i pogodzić się z tym! Paulo gdziekolwiek jesteś wysyłaj światełko, laser ze swojego serca dla tych, którym Ciebie zabrakło.

Anonimowy pisze...

Pau, dolaczam moje swiatelko z Mülheim/Niemcy...

Z Twojej dzielnej postawy czerpie teraz wielu pozytywna energie i sile.

Gosia

Anonimowy pisze...

Bardzo mi przykro. Zdarzało mi się zajrzeć kilkakrotnie na ...
Bardzo mi przykro. Zdarzało mi się zajrzeć kilkakrotnie na blog Pauli. Wierzyłam,że dzięki Jej sile i uporowi a przede wszystkim ogromnej woli życia pozbędzie się tego ,,dziadostwa" ...
Nie udało się...
Ogromne wyrazy współczucia dla Rodziny oraz najbliższych Pauli ...

,, Cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć."


Karolina

eNeR pisze...

Nie wiem co napisać..

Zawsze podziwiałem Paulę i wiem, że wcale nie przegrała..taka słaba a tak silna zarazem, wyjątkowa osoba..trzymaj się..teraz możesz patrzeć na świat nawet dalej, niż te drzewa na szczytach gór..

Anonimowy pisze...

Twoja walka o życie zmieniła spojrzenie na życie tysięcy osób. W tym mnie. Dziękuję Ci że byłaś,
że tak pięknie walczyłaś, tak dużo dobrych emocji wysyłałaś i wzbudziłaś. Jesteśmy inni. Dzięki Tobie. Dzięki takim jak Ty ten świat staje się odrobinę lepszy. Pau, nigdy o Tobie nie zapomnimy.

Artur W

PS. Kondolencje dla Rodziny tej NIEZWYKŁEJ, PIĘKNEJ, POGODNEJ Dziewczyny.

Majka pisze...

Płaczę...
...już odczuwam tę pustkę...

Anonimowy pisze...

O Paulinie i jej walce dowiedziałam się z krótkiego newsa telewizyjnego. Było to na początku jej zmagań z chorobą. W tym czasie moja ukochana mama zmagała się z nowotworem płuc. Paulina, jej pogoda i chart ducha dodawały mi sił by trwać przy mamie. Śledziłam jej blog i kibicowałam z całych sił. Moja mama jakiś czas temu odeszła.... Miałam nadzieję, że Paulinie uda się pokonać tego wstrętnego śmieciucha.... Kondolencje dla rodziny, wiem jakie to dla was trudne ale musicie przetrwać dla Pauli...
Nie potrafię wyrazić jak bardzo mi przykro....
Światełko dla Pauliny, teraz jest zapewne bardzo szczęśliwa i już nie cierpi

Anonimowy pisze...

[*] niech Ci tam będzie dobrze...

Elwira, Białystok

Anonimowy pisze...

Światełko dla Ciebie i siły dla najbliższych w tym czworonogów.

[*]

Anonimowy pisze...

Wyrazy wspolczucia (*)
Kasia z Niemiec

mzm pisze...

a ja sie wczoraj dowiedziałem, ze moja mama ma raka trzustki...podobno wiekszosc osob nie przezywa wiecej niz rok...a ona jest aniołem na ziemii. gdyby była potrzeba, oddałaby ostatni kawałek chleba obcej osobie...
dlaczego Ona?!

p.s.

kondolencje dla rodziny Pauliny...ja teraz czuje sie podobnie ;(

Anonimowy pisze...

Wielka, wielka strata. Kolejny dowód na to, że nowotwór jest przeciwnikiem najcięższym do pokonania..
Światełko dla Pau ["]

Anonimowy pisze...

Światełko w Twoją stronę Pau...[*]

Magdalen_k pisze...

Rzeczywiście brak słów...wyjątkowa postać...straszny bezsens i głęboki smutek....
Światełko dla Ciebie z Krakowa...

Anonimowy pisze...

Czy wiemy kiedy będzie Pożegnanie Pau?

Szrama pisze...

Do zobaczenia [*]
Św. odpoczynek racz jej dać Panie...

Anonimowy pisze...

NAWET NIEBO POCHMURNIAŁO NA TYM ZDJĘCIU -DROGA PROŚCIUTKA JAK ZAWSZE U PAU -widzie ją w nieznane ... tam? może?? bedzie dobrze ale dlaczego nie mogła zostać choć jeszcze troszkę z NAMI... BĄDZ SPOKOJNA PAU,MY TU DALEJ TRZYMAMY KCIUKI ZA CIEBIE. R.

Anonimowy pisze...

"Jest taka cierpienia granica,za którą się uśmiech pogodny zaczyna".

Małgorzata.

Anonimowy pisze...

Panie Boże - zaopiekuj się Prunią. Dziękuję, że miałam szansę poznania tak pięknej istoty - jej wnętrze wypełnione miłością, ciepłem, słowami otuchy i odwagą. Dziękuję Paulo.

Magda

Anonimowy pisze...

Zaglądałam tu niemal codziennie,jak do dobrej znajomej: żeby powiedzieć cześć, zobaczyć jak leci... ściągnąć przepis na muffiny z czekoladą...

Wszystko się kończy i zmienia, ale na szczęście człowiek nie jest po prostu swoim ciałem. Dusza jest nieśmiertelna. Pau, leć na drodze do gwiazd i uśmiechaj się do nas czasem z góry! Dziękuję, że pojawiłaś się w moim życiu!

Anonimowy pisze...

Żegnaj Aniele Nadziei, odpoczywaj wśród anielskiego szumu drzew! Magda 3City

Anonimowy pisze...

Drodzy Bliscy Pauli,
Dwa lata temu w sierpniu straciłam 29-letniego syna Rafała,chorującego na mięsaka kosci(osteosarcoma).Dzieła ostatecznego zniszczenia dokonało zapalenie płuc, w których zagnieździły się przerzuty....Jakie to podobne...
Czytałam bloga Pauli z nadzieją,ze ta dzielna ,optymistyczna dziewczyna wygra z potworem...Niestety,niestety...w oczach mam pełno łez...odmawiam modlitwę...
Wiem,co czujecie,brak mi słów pociechy-reszta jest milczeniem.
Urszula

Anonimowy pisze...

Jak nikt inny zasługiwała na to by żyć!
Słowo "wyjątkowa" to za mało by określić Paulinę.
Byłaś i nadal jesteś wspaniałą duszą! Nigdy o Tobie nie zapomnimy!
[*]

Anonimowy pisze...

Twój optymizm nadal zaraża :-)
buziaczki i śpij słodko :)

Anianiania

REwelkaa pisze...

[*]
Światełko w Twoją stronę :(

Anonimowy pisze...

[*]

Kazia

Anonimowy pisze...

‎"Przestało bić najlepsze z serc, Tak kochające życie i ludzi, Żadna cię krzywda nie dotknie już, I żadna łza cię nie obudzi....."

Spokoju u Twojego Boga [*]

Anonimowy pisze...

zegnaj.......

kalia1 pisze...

[*][*][*]

Anonimowy pisze...

Spij Aniołku :( (*)

Anonimowy pisze...

Po prostu nie wiem co mam powiedzieć.
Przepraszam. ada

Katarzynka88 pisze...

[*] ;(

Anonimowy pisze...

Ostatni krok tu, pierwszy Tam.
Nie mówmy żegnaj, mówmy do zobaczenia...
Niech światło naszej Pamięci będzie zawsze z Tobą.
[*]

Konrad

Anonimowy pisze...

"Świat się pomylił"... i nigdy nie zrozumiem dlaczego.

Anonimowy pisze...

Czytając może z rok temu artykuł o Pauli, a potem fragmenty jej bloga wierzyłem, że jej pozytywne myślenie oraz to jak skutecznie przyciąga do siebie dobrych ludzi pomogą jej przezwyciężyć tę straszna chorobę... dziś znowu przeczytałem artykuł i znowu powróciłem do jej bloga z wielkim smutkiem. Niestety choroba okazała się silniejsza :( Myślę, że dla każdego Paulina pozostanie symbolem heroicznej walki człowieka z przeciwieństwami losu, nie poddała się, a walczyła...

Cześć Jej pamięci.

Paweł Szczecin

Anonimowy pisze...

Paula mnie zmieniła. Nie mam prawa już narzekać z byle powodu, nie dbać o siebie, nie wolno. Dziękuję Paulinko za zmienienie mnie i pewnie setek ludzi. Ponoć umiera ten, kto już wszystko zrobił, wypełnił swoje życie. Paula zrobiła wiele dla chorych, zdrowych, dla wszystkich.
[*]

Anonimowy pisze...

Bardzo Państwu współczujemy.
Światełko w Twoja stronę Pau, z Grzybowa, koło Kołobrzegu


Julika

Anonimowy pisze...

Pokój Twojej duszy Paulinko... (*)

Anonimowy pisze...

I choć teraz płaczę, bo tak jest zawsze kiedy ktoś odchodzi to wiem, że idziesz do miejsca, w którym nie ma cierpienia, bólu, rurek i innych przewodów. Kiedyś mam nadzieję spotkamy się w tym LEPSZYM miejscu.

ola pisze...

Odeszła osoba, która swoim podejsciem do choroby pokazywała wszystkim że warto żyć i walczyc do konca! Wiele sie od Ciebie nauczyłam...
Zawsze bede o Tobie pamietac [*]

Anonimowy pisze...

[*]
Tam gdzie jesteś nie ma już cierpienia, bólu ani walki o jutro.
Tam gdzie jesteś jest Ci ciepło i dobrze.
Wyrazy współczucia dla rodziny.
Wiem doskonale co to cierpienie z powodu choroby....sama choruję na raka piersi i przechodzę długotrwałe leczenie:(
Żegnaj moja imienniczko!
Paulina-Śrem

Anonimowy pisze...

Kwiatuszku tulimy Cię do serca. Wyrazy współczucia dla Bliskich. A,B i Śk

Anonimowy pisze...

"...Trzymaj się swoich chmur,
mieszkaj Tam, a bywaj Tu.
Każdy z nas nadzieję ma,
zagrać w filmie ŻYCIE 2 ..." /A.Poniedzielski/

A Ty miałaś jeszcze oprócz nadziei, niezwykłą moc i ogromną siłę!
Do zobaczenia kiedyś tam...

Anonimowy pisze...

Nie znalam Pauli, przeczytałam kilka słów o jej blogu na jakimś informacyjnym portalu, że dziś zmarła... czytam wszystkie wpisy... siedzę, ryczę i płaczę... nie ruszę się się z mojego biura do końca pracy... współczuję... jestem w jej wieku, mam jej imię... tak samo każda z nas- Kasia, Joasia, Kamil, Zdzisiek z podwórka- może mieć Śmieciucha... niech już wynajdą te cholerne lekarstwo, a nie wydają na wojny wojny i wojny!!!!

uśmiechnijmy się do Pauli dzisiaj, myśląc o niej. Wierzący- pomódlcie się o nią. Niewierzący- pomilczcie w ciszy.
Kochana rodzino Pauli- ile Wy musieliście mieć siły , by napisać tu ten post... dziękujemy.... podziwiamy...

Danieluk pisze...

Koniec cierpienia.

Dobranoc mimo, że Cię nie znałem.

Śpij spokojnie.

Anonimowy pisze...

Tak strasznie, strasznie mi przykro...
płaczę
dodawałaś mi wiary i siły...
teraz jesteś bezpieczna, nie ma bólu, nie ma Pana Śmieciucha
jesteś wolna jak ptak
odpoczywaj maleńka
lav

aga10 pisze...

Tak mi strasznie przykro....Siedzę, płaczę, nie mogę w to uwierzyć. Byłaś Paulinko cudownym, niepowtarzalnym człowiekiem, wielką inspiracją dla wszystkich, a szczególnie chorych ludzi. Podziwiałam Twój sposób walki, wspaniały charakter, cudną osobowość.
Odpoczywaj w niebie
Agnieszka

Oliwia pisze...

Przesyłam światełko w Twoją stronę, gdziekolwiek to jest. Paula - jesteś Bohaterką. Taką prawdziwą. Przez 30 lat swojego życia nie nauczyłam się jak czerpać radość z drobnych rzeczy. Zaczęłam się uczyć dzięki Tobie. Mam nadzieję, że ten blog zostanie, że w tej wirtualnej przestrzeni (bo nie mamy dostępu do innej, tej od wczoraj Twojej) pozostaniesz na zawsze i każdy kto przeczyta Twoje słowa, będzie mógł czerpać z nich siłę. Zrobiłaś wiele dobrego. Tak mi smutno, że się nie udało... (*)

Anonimowy pisze...

Z modlitwą za Was i za Paulę, Wiola, Wyszków.

Anonimowy pisze...

Spij spokojnie Aniolku...

Anonimowy pisze...

Nie znałem Pauli .....ale to bardzo smutne gdy więdnie tak piękny Kwiat. Mam nadzieję, że jesteś teraz tam gdzie zawsze pragnęłaś być...do zobaczenia Pau. Andrzej S

Anonimowy pisze...

[*]
Puszczam światełko.
Tak mi przykro.
Karolina

Anonimowy pisze...

Żałuję, że nie odważyłam się napisać wcześniej niż kilka dni temu, że tylko po cichu Cię czytałam. Nie zdążyłyśmy się poznać, nie zdążyłaś mnie przeczytać, nie zążyłaś mi odpisać (mi, nam wszystkim...).
Pau, wpadnij czasem do mnie. Mogę Cię ściągnąć myślami, gdy będzie mi wesoło albo źle? Pocieszysz się ze mną albo dasz mi kopa. Mam taką ładną kanapę- białą:) Mega niepraktyczna, ale mega śliczna i wygodna. Można kruszyć :) Jesteśmy umówione, co...? Dorota, Gdańsk (jasne, że pójdziemy na plażę!).

Anonimowy pisze...

Taka pustka teraz...Na dworze tak pieknie, ale nie ma juz w nim Pauli..Ona byla sloncem

Sylwia

Anonimowy pisze...

Paulinko, pamiętam jak czasami zajmowałam się tobą i bratem jak byliście maluchami a teraz... szkoda gadać. Spoczywaj w spokoju
Monika

Anonimowy pisze...

Niech dobry Bóg zawsze Cię za rękę trzyma, kiedy ciemny wiatr...
Spoczywaj w spokoju...

Anonimowy pisze...

(*)
kochana Pau :(
tak mi przykro....

Anonimowy pisze...

Zawsze będę o Tobie pamiętać .....

julita pisze...

Chcialam napisac tu cos madrego, ladnego o tym, jak Pau wplynela na moj stosunek do choroby, jak mnie zmienila... Kolejny raz wchodze dzis na ta strone i kolejny raz ze lzami odchodze. Nie potrafie, brakuje slow, tylko lez pod dostatkiem.

Prządka pisze...

Jestem tu po raz pierwszy i ostatni. Posty Pauliny - a w nich pogoda, optymizm, mądrość i uroda tej dziewczyny - zachwyciły mnie. Tym boleśniej dotyka dzisiejsza wiadomość od Jej Bliskich.
Płyną i moje łzy - osoby przypadkowej, lecz serdecznie łączącej się w cierpieniu z wszystkimi przyjaciółmi Pauliny.
Przyjmij ciepłe światło, Paulino, również od przechodnia, któremu przykro, że nie poznał Cię wcześniej.

Anonimowy pisze...

Trafiłam tu oczywiście przypadkiem.. Nie czytuję blogów, a jednak tu wylądowałam.. Hmm..
Przesyłam Ci kochana światełko z Danii :)
PS. Wiedziałam, że dzisiaj będę miała płaczliwy dzionek, no i właśnie się rozpoczął..

bachud pisze...

Całym sercem jestem z Wami

Kasia pisze...

[*]

Jest mi bardzo smutno, że już nie przeczytam żadnego wpisu Pauli. Z drugiej jednak strony wierzę, że jest teraz w lepszym świecie, wolnym od zmartwień.

Kasia :)

Gosia pisze...

Brak mi słów:( Paula nie było na tym świecie chyba drugiej tak dzielnej osoby jak TY!
[*]

Anonimowy pisze...

Pan zabrał Cię do siebie bo spodobała się Jemu Twoja dusza!
teraz jesteś w piękniejszym miejscu, tam gdzie okrutność teggo świata Cię nie dotknie.
czytając Twojego bloga nigdy nie mogłam wyjsc z podziwu że tak młoda osoba ma w sobie tyle sily, charyzmy i ducha walki. Dzięki Tobie wiele osob nabrało nadziei, wielu osobom pokazałaś też że trzeba doceniac wszystko co nas otacza. tak, byłaś dla wielu z nas wzorem do nasladowania, i mimo że jesteś już w niebie, to wiem że swoim optymizmem i wieloma wspaniałymi cechami, zaraziłaś wielu ludzi, i oni tak jak Ty będą walczyć.
Twoja rodzina i wszyscy bliscy sa napewno dumni z Ciebie, że nie poddałaś się nigdy.

wyrazy współczucia(*)


ja Ci Paulinko dziękuje że dzieki Twojej osobie mogłam uwierzyć że optymizmem można pokonać wiele, że należy uśmiechać się nawet kiedy jest źle i z każdej sytuacji wyciągać plusy.

Anonimowy pisze...

Będziesz żyć wiecznie...

Anonimowy pisze...

ta wiadomość ukłuła mnie w samo serce.
śpij spokojnie, Pau...

[*]

Anonimowy pisze...

Światełko....

Anonimowy pisze...

Spoczywaj w Spokoju :( Żal i wielka strata.Wyrazy współczucia dla rodziny.
(*)(*)(*)(*)(*)

Anonimowy pisze...

światełko.... :(

Kasia pisze...

Zajrzałam na tego bloga dopiero po śmierci Pauli, wcześniej nie miałam pojęcia, że istnieje... Szkoda. Mogłam być tu wcześniej... Mogłyśmy walczyć razem.

Pau, spoczywaj w pokoju. Wiem, że w Niebie mają już dostęp do internetu i czytasz sobie, ilu z nas udało Ci się połączyć... :))))

Do zobaczenia po Tamtej Stronie!

Anonimowy pisze...

Nigdy nie pisałam, ale codziennie czytałam...
Dziś też chciałam przeczytać kolejne pozytywne wieści, a tu niestety... tak ciężko uwierzyć :(
Bardzo, bardzo mi przykro ;(

Anonimowy pisze...

Wyrazy współczucia dla cierpiącej RODZINY i wszystkich BLISKICH. To wielka strata..Odeszła wspaniała, wartościowa, uczciwa, wrażliwa WIELKA WOJOWNICZKA. Popłakałam się...Pustka, ból, niezrozumienie...Przywiązałam się do Pauli i jej cudownego blooga. Byłaś taka dzielna...Spoczywaj w pokoju i spokoju. Dziękuję Ci za tego blooga-dużo dzięki niemu zyskałam duchowo. Odpoczywaj. Milion światełek dla Ciebie w Twoją stronę ślę. Ale żal...Nie wiem co więcej napisać...paraliżujący smutek...
[*]
ŻEGNAJ ANIELE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dagmara

Anonimowy pisze...

płakać się chce, wyrazy współczucia dla rodziny :(

alpenlove pisze...

jest mi smutno, jestem zła, że jej się nie udało, że mimo tego, że nikt niczego nie zaniedbał, nie można było nic zrobić.. to takie niesprawiedliwe. ja się nie zgadzam,nie..

anonimowy pisze...

Zyjesz w nas wszystkich kochana Prunia, nie zapomnimy Ciebie nigdy. Spokoju zyczymy rodzinie w tych trudnych chwilach.

Anonimowy pisze...

...

Anonimowy pisze...

Trudno w to uwierzyć...
Szczere wyrazy współczucia dla rodziny.
Paulino, światełko dla Ciebie...

Wojtek K

Anonimowy pisze...

takiej woli walki jak Ty nie miał nikt.
i wciąż nie wierzę.
odpoczywaj w pokoju.

k.

Anonimowy pisze...

Wyrazy współczucia dla rodziny i najbliższych.

Niech spoczywa w pokoju.

Monika pisze...

Wysylam swiatelko [*] Paula w Twoja strone. Wyrazy wspolczucia dla Was

Anonimowy pisze...

usciski dla rodziny i bliskich
spokojnego snu dla Pau
swiatelko do nieba

Szwecja

Anonimowy pisze...

Wielka szkoda,że dopiero teraz przypadkiem trafiłem na Twój blog Paulino. Piszę w czasie teraźniejszym bo tylko przeciesz śpisz :)prawda?... Do zobaczenia ....

Anonimowy pisze...

Już nie boli, już jest dobrze......dobranoc, już czas na sen. Tobie kochana przesyłam te piękne nuty i słowa http://www.youtube.com/watch?v=b3xi4T35q_M&feature=related

Marek z Żoliborza

madziula pisze...

jeżeli czas i chęci mieć będziecie zapraszamy
Na
Światełko dla Pauli Pruskiej...Wypuszczenie lampionów do nieba.....
Miejsce: Pole Mokotowskie
więcej info na face
http://www.facebook.com/#!/profile.php?id=100001919235653

Anonimowy pisze...

Tak się bałam tej kilkudniowej ciszy.Sprawdzałam kilka razy dziennie,czekałam na dobre wieści.Ten Na Górze zadecydował jednak inaczej.Tak mi smutno...

kasia ino-ino pisze...

Pau,
światełko dla Ciebie.... niechaj Cię oceany dobrych myśli kołyszą tam, gdzie będziesz teraz...
dziękuję, że dzieliłaś się z nami swoim Życiem... dziękuję za siłę, którą nam dałaś....
Pau, utulam Twych Najbliższych... opiekuj się Nimi, dobrze?
kasia ino-ino

Anonimowy pisze...

To słońce, które dziś świeci to Ty Paulino i Twój uśmiech do nas. Będziemy pamiętać! Dzielna dziewczyna!

Caerme pisze...

Czytam ten ostatni wpis po raz pięćdziesiąty, setny..nie dociera.
Będziemy ogromnie tęsknić!

Anonimowy pisze...

dlaczego tak wspaniali ludzie odchodzą....wieczny odpoczynek racz jej dać Panie...Mocno przytulam do serca bliskich Paulinki ....
Wiola

Anonimowy pisze...

tak mi przykro

Bazylia pisze...

:( nie chce się wierzyć, nie Ona:( a jednak tak zadecydował okrutny los, Paula, na zawsze w naszych sercach, głowach i myślach, głębokie wyrazy współczucia dla całej rodziny.:(

Anonimowy pisze...

Paula śpij spokojnie, bez bólu [*]
Ogromne wyrazy współczucia rodzinie i wszystkim bliskim Tej wspaniałej Kobiety....

Anka

Anonimowy pisze...

Nie śledziłam zapisów Paulinki, dzisiaj miałam okazję tutaj zaglądnąć, płacz,
nie mogę się odnaleźć wśród cierpienia ludzi z powodu tej okropnej choroby...dlaczego to wszystko tak się układa...
bardzo mi przykro...

kinga taukert pisze...

Paula, Twoja walka i siła pozostają i dalej będą zmieniać ludzi na lepsze, dodawać im sił do walki - zarówno tym chorym, jak i tym zdrowym. ten blog to jest wspaniałe świadectwo niesamowitej siły, to bezcenna nauka dla nas wszystkich. dokonałaś wielkiego dzieła - rozwinęłaś w sobie pełnię człowieczeństwa (a tak wielu ludzi do tego nie dochodzi!), wykształciłaś w sobie najlepsze cechy, walczyłaś godnie do końca. i WYGRAŁAŚ. śmieciuch zabrał ciało, ale nie zniszczył Pauli. jesteś, zawsze będziesz.
ps. a gdyby dało się wydać ten blog jako książkę? cały blog - ze zdjęciami, z serdecznymi komentarzami. i rozprowadzać ją dwutorowo - chorym rozdawać za darmo, a pozostałym sprzedawać w zwykłej dystrybucji. Paula mogłaby w ten sposób dalej pomagać ludziom.

Bernadetta pisze...

Światełko dla Ciebie i bądź tam gdzie jesteś teraz szczęśliwa ( tak myślę od dnia kiedy tam własnie odszedł mój tato )

Anonimowy pisze...

...śpij w spokoju WOJOWNICZKO...

Anonimowy pisze...

byłam tu ostatnio w czerwcu i nie potrafiłam zapomnieć. trzymaj się dziewczyno.

anonimowy pisze...

Na pewno bedzie ksiazka, na pewno...

Anonimowy pisze...

Będę pamiętać.

Marta

Anonimowy pisze...

Ważna była Twoja walka ze śmieciuchem...
... i to, co nam tu przekazywałaś.
Trudno jest się czasem pogodzić z tym, na co przecież do końca nie mamy wpływu...
... ale staramy się.
I starać się trzeba!

Światełko z Wrocławia [*]

Anonimowy pisze...

Nie wierzę jak to możliwe że odchodzą tacy wspaniali ludzie ?!

Anonimowy pisze...

Wierzyłam, że wygonisz śmieciucha, że odejdzie bo masz tyle wiary, nadziei, miłości...
Jechałam rano do pracy i dostałam sms "Paula przegrała walkę z panem śmieciuchem" - telefon rozpadł się na części....
Paula nie przegrałaś...
Iwona

Anonimowy pisze...

Czasem słowa nie mają znaczenia.
Odpoczywaj w spokoju Pau.


okinawa

Anonimowy pisze...

światełko z kęt koło oświęcimia ;(

Justyna pisze...

byłaś i pozostaniesz kochana dowodem na to że ANIOŁY istnieją...

Odpoczywaj w spokoju "przykładzie"siły i niesamowitej wiary!

Dagmara pisze...

Spoczywaj w pokoju i spokoju WIELKI ANIELE! Wyrazy współczucia dla RODZINY i BLISKICH. Paula była wspaniała, madra, wrażliwą, uczciwą WIELKĄ WOJOWNICZKĄ!Co za ból i strata. Pustka i wielkie niezrozumienie...Myślałam, że pokona śmieciucha...
Przywiązałam się do Pauli i jej blooga-był wyjątkowy tak jak jego autorka,,,
Spoczywaj w pokoju i spokoju.
Ten bloog wiele mnie nauczył.Dziękuję Ci za niego..Nie wiem co więcej napisać..tak mi żal..Prawie codziennie zaglądałam na tą magiczną stronkę..
[*]
Odszedł od nas dzielny ANIOŁ.
Do zobaczenia tam u góry!!!

Anonimowy pisze...

Zagladalam tu do Ciebie codziennie i czekalam na wiesci. Bardzo mi przykro, ze Twoja historia zakonczyla sie w taki sposob. Dziekuje za to, ze dalas Nam wszystkim szanse Cie poznac, dajac przy tym wiele optymizmu, nadziei i determinacji, nauczylas jak doceniac male rzeczy.
Wyrazy wspolczucia dla Najbliszych.

Anonimowy pisze...

Brak słów...
[*]

Anonimowy pisze...

Nie mogłam powstrzymać łez. Tak bardzo wierzyłam, że Ci się uda, z całego serca Ci tego życzyłam. Nie spotkałam jeszcze takiej osoby jak Ty, która cieszyła się życiem, każdym dniem, tym lepszym i tym gorszym. Walczyłaś o swoje życie, Twoi wspaniali bliscy, przyjaciele i Internauci poruszli niebo i ziemię, żebyś mogła żyć. Chciałabym mieć takich prawdziwych przyjaciół, jakich Ty miałaś.
Nauczyłaś mnie, że warto cieszyć się każdą chwilą, bo życie jest kruche. Dziękuję Ci za to. Rodzina musi być z Ciebie bardzo dumna. Byłaś wspaniałą, mądrą i przede wszystkim dzielną osobą, której będzie mi brakować. Swoim uśmiechem sprawiałaś, że i ja się uśmiechałam. Pokazałaś, że nawet życie z tak ciężką chorobą jest możliwe, że dalej można być szczęśliwym, czerpać jak najwięcej z każdego dnia.
Paulina, byłaś i jesteś wpaniała. Jesteś wielka!
Natalia.

Anonimowy pisze...

Od wczoraj wszystko na zawsze jest inaczej..
To prawda.Paulinko, sloneczko najcieplejsze,zostawilas ten swiat lepszym niz go zastalas.Za to ogromnie Ci dziekuje.
Swiatelko w Twoja strone i w strone Twojej ukochanej Rodziny.

Anna pisze...

Brak mi słów. Płaczę od paru godzin. Ale dziękuję. Zmieniłaś moje życie i nie tylko moje....kochana, dzielna wojowniczko....

anonimowy pisze...

Dedykuje piosenke Anny German "Na tamten brzeg". Do zobaczenia tam przecudna Prunia.

Katarzyna Kożuch-Sajdak pisze...

Łączę się z Wami w bólu po stracie. Przede wszystkim z Rodziną, bo odejście jest najtrudniejsze dla tych, co zostają.

Jako kobieta, żona, lekarka, jestem z Wami.

Pau, niech Cię weźmie w ramiona Ten, który Cię wezwał.

Anonimowy pisze...

tak mi smutno i przykro ... mimo, że Cię nie znałam to i tak czuję, jakby ktoś odebrał mi bliską osobę.

Agata.

Anonimowy pisze...

Droga Paulino,
dziękuję Ci że byłaś...byłaś wyjątkowa i jedyna. Myślę że wiele ludzi obserwowało Twoją heroiczną walkę ze "Śmieciuchem". On nie wygrał to TY Kochana wygrałaś z nim!
Bardzo trzymaliśmy kciuki za Ciebie,los niestety napisał inny scenariusz...:-(
Wyrazy współczucia dla Twoich najbliższych. Będziemy o Tobie pamiętać zawsze. Posyłam Ci światełko do nieba.
Ewa

Anonimowy pisze...

Teraz Anioły Dały Ci Nowy Dom
<*> Dla Ciebie Dzielny Aniele

Najszczersze wyrazy współczucia dla Rodziny i Najblizszych

Dorota

Anonimowy pisze...

Paulinko śpij spokojnie((*)) ((*)) ((*))
Milion światełek dla Ciebie.
Beata z Bydgoszczy.

Anonimowy pisze...

Odeszłaś? Nie wierzę! Dla nas wciąż jesteś i będziesz w naszych sercach, żyjesz w tysiącach, setek tysięcy a może w milonach naszych serc, które zmieniły postrzeganie świata poprzez Twoje przekazy o chorobie. Dziękuję Ci bardzo! Nigdy Cię nie zapomnę. Papapa Pau!

Rodzinie i najbliższym składam najszczersze wyrazy współczucia. Trzymajcie się i pamiętajcie , że Paulinka patrzy.

Pati

szoszonka pisze...

światełko.
nie wiedziałam, że tak wielki może być smutek po odejściu zupełnie obcej mi osoby.

Agata, Olsztyn

Anna pisze...

Kochana Pau... Dziękuję,,, Zmieniłaś na pewno moje życie i nie tylko moje. Żegnaj dzielna wojowniczko!

Jo pisze...

światełko w Twoją stronę :)

Anonimowy pisze...

Paula!!!!!!!!!!!!!
Bardzo dziękuję za korepetycje z bohaterskiej walki o życie. Dużo się nauczyłam.
Już mi Cię brak wspaniała wielka dziewczynko, mój nauczycielu.
Mira

Anonimowy pisze...

[*]

Mateusz z Nowego Tomyśla

Ania pisze...

Paulinko...

Anonimowy pisze...

Byłaś z nami, ja byłam z Tobą - nie mówię żegnaj, pewnie już wkrótce się poznamy blizej...

Anonimowy pisze...

(*)(*)(*)
Spoczywaj w pokoju już bez cierpienia.
R.I.P
Rysiek Cz.
Bełchatów

Anonimowy pisze...

Wierzylam wbrew nadziei, wbrew wiedzy, ze sie uda...
Miala taka wole zycia.
Przesylam kondolencje Rodzinie i Przyjaciolom Pauli.
Duzo zdrowia i sily dla Was w tym trudnym czasie...

[*]

Anonimowy pisze...

cierpię...byłaś i jesteś dzielna...

Anonimowy pisze...

Wyrazy współczucia dla najbliższych Pauli...

Anonimowy pisze...

współczuję całej wspólnocie Paulowej
3majcie się
jacek

Anonimowy pisze...

to nie tak mialo byc. walczylas i mialas wygrac. ale widac Pan Bog dal nam Ciebie, zeby zwolnic, zeby sie zastanowic nad zyciem. bo zycie to nie pogon za dobrami, to nie samochody i wille. to nie bogactwa materialne.... to bogactwo ducha. i TY je mialas. dalas nam sile i wole walki ze wszystkimi przeciwnosciami. zgaslas dokladnie 5 miesiecy po mojej Mamie. modle sie za Was obie... tam jest lepiej, tam nic nie boli, nie robia operacji, nie kluja... tam juz sie tylko odpoczywa. Odpoczywaj wiecznie, MOJA DZIELNA BOHATERKO.
boli tych, co tu zostali.. ale nie zawiodlas ich, nie poddalas sie. Jestes WIELKA!

Anonimowy pisze...

Dziękuję Pau - zarażałaś nas swoim entuzjazmem i siłą z jaką walczyłaś...
Przykro... bardzo... (*)

Ania

Anonimowy pisze...

Światełko z głębi serca dla Ciebie wspaniała Paulino!!

Anonimowy pisze...

Światełko dla Pau [*][*][*]
Kasia

Maggie pisze...

Tak strasznie przykro;-( Dawałaś/dajesz mnóstwo siły. Do zobaczenia

Anonimowy pisze...

Gorące światełko dla Ciebie Pau [*]

Anonimowy pisze...

buziaki kochanie..[*], odpoczywaj tam sobie siłaczu:*

Anonimowy pisze...

[*]
Przemek

Anonimowy pisze...

Pula
Siedzę i płaczę nie wiem co napisać... tak bardzo mi przykro!Najszczersze wyrazy współczucia.
Paulinko światełko dla ciebie z Opola :(

Anonimowy pisze...

płacze!!! brak słów!!spoczywaj w spokoju Paulinko,KAma

Anonimowy pisze...

Czytam ten post już chyba setny raz i wciąż do mnie nie dociera...Tak strasznie chciałam, żeby Ci się udało, Pau...:(

Wyrazy współczucia dla najbliższych... Tak mi przykro:(

Magdalena.

Anonimowy pisze...

...a ja dopieroteraz weszłam na Twoj blog nieznana Paulo...bardzo mi przykro, ze nie wydarzył sie cud...ale tam gdzie jestes, bedziesz szczesliwsza....tam nie bedzie bolu i cierpienia!!!!Wielkie wyarazy wspołczucia dla Rodzicow i Rodzenstwa tej Wspaniałej Dziewczyny.....

Anonimowy pisze...

[*]

widgetanna pisze...

Swiatełko Ci ślę, piękna, mądra kobieto. Z Twoim odejściem świat stał się uboższy {*}

IGlonus pisze...

Gorące współczucie dla rodziny i przyjaciół.
Paula! Bądź tam szczęśliwa. Jesteś wielką kobietą.
[*]

Anonimowy pisze...

będzie mi jej brakowało, leć wysoko do nieba Paulinko! /judka

Anonimowy pisze...

Spoczywaj w pokoju.
JFM

mokimoni pisze...

[*]

vicente pisze...

puszczam światełko, już jesteś wolna!

Anonimowy pisze...

Często czytałam ten blog... o walce z tą okropną chorobą. Ale teraz jest Ci już lepiej... Wszyscy w to wierzą... [*]

Anonimowy pisze...

Dzielnaś. (*)(*)(*)
g/

Anonimowy pisze...

Nie znałem Cie wcześniej , ale dzisiaj jestem tutaj i czytając to wszystko podziwiam i doceniam. Smutno mi...

Anonimowy pisze...

[*][*][*] spoczywaj w spokoju...

Anonimowy pisze...

Wyrazy współczucia dla rodziny :( [*] Spoczywaj w pokoju Paula :(
Smutno się robi, gdy czytając Jej wpisy, w których pisała o chorobie nie poddając się zarazem, nagle widzę wpis o Jej śmierci:( Czasem człowiek myśli jaki ten świat jest niesprawiedliwy! Dziewczyna, która miała taką wolę życia, taką nadzieję i całe życie przed sobą umiera przez takiego wstrętnego ŚMIECIUCHA jakim jest rak:////
Spoczywaj w pokoju, mam nadzieję, że jesteś teraz w lepszym świecie, bez bólu i smutku...

Monika

Anonimowy pisze...

Ale jak to ??!!??
Przecież to nie możliwe !
Ja się nie zgadzam !
KURWA !!!!!!!!!!!!!!!!

Przepraszam....
Śpij spokojnie Paulina Bez Ciebie będzie bardzo pusto....

Anonimowy pisze...

Pierwszy raz widzę ten blog ale poczytałem wiele wpisów wstecz i aż mi się smutno zrobiło że ktoś kto tak uwielbiał żyć już tego nie robi ..
Korzystała z życia ile się da w tych ciężkich chwilach.

[*]

Anonimowy pisze...

ALE JAK TO???????????????????????????????????????????????????????
TO NIEMOŻLIWE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Przecież jeszcze w piątek pisała... To nie może być prawda :( Przecież wszystko miało być dobrze... Nie :(

anitek85 pisze...

Swiatelko dla Niej!!!
Za dzielna dluga bolesna walke!!!
(*)

Anonimowy pisze...

siedzę i ryczę.. byłam pewna ze wygra.. trzymałam za nią kciuki z całego serca..

A.

Anonimowy pisze...

Bardzo mi smutno i żal. Wierze, że to wszystko po coś się dzieje. Najszczersze kondolencje dla Rodziny i Bliskich. Moje myśli są teraz z Wami. Piotr

«Najstarsze ‹Starsze   201 – 400 z 2092   Nowsze› Najnowsze»

Prześlij komentarz