piątek, 12 listopada 2010

Cały czas czekam. Cały czas staram się wypełnić czas. Czynności, które wykonuję nie rozganiają myśli. Muzyka jednak, staje się wybawieniem.

6 komentarze:

Bazylia pisze...

kochana, ostatnio doszłam do wniosku, że muzyka jest wybawieniem dla cierpiącej duszy, czekamy razem z Tobą! ściskam na dobry dzień, Maja

faithpro pisze...

HOho!!

I tutaj Glad Rycerz muzykę poleca!!!

Kiedym już sam zmęczon jest od wystawania na gościńcach , żeby pokory innych uczyć...lub jako kiedy oporządku czas w komnatach nadchodzi..Zawsze wtedy Rycerz ów bez reklamy mówiąc , powie że "eremefÓ" słucha i to tego pt "Queen" oraz jak juz życie porządniej w kość daje a i kulas boli więcej...wtedy zmieniam na "muzyke filmową" i pod wpływem emocji dźwiekiem płynącym , znowuż dni hwały i victorii z pamięci przywołuję........POLECAM!!

oraz Zawsze tego NAJ a także Najlepszego Ci Panna ŻYCZĘ !!!!!

bajoj pisze...

Dobrze jest mówić o wpływie muzyki na duszę człowieczą.Szczególnie dzisiaj - w dniu odejścia wybitnego jej twórcy - Henryka Mikołaja Góreckiego.
Z autopsji wiem, że w przypadku ludzi chorych poprawę stanu psychicznego przynosi nie tylko słuchanie, ale i czynne uprawianie muzyki.Nie potrzeba do tego jakichś wybitnych umiejętności; wystarczy przeciętne wyczucie rytmu i chęć wybijania go.Gorąco wierzę, że sztuka jest częścią świata poza empirycznego.I takie tam...

Jagoda pisze...

Paula! Trafiłam dziś poraz pierwszy na Twój blog - i powiem Ci, że jesteś niesamowita! Nie, raczej NIESAMOWITA!!! A na łopatki rozłożył mnie Twój tekst o tym, że ostatni rok był najpiękniejszy w Twoim życiu... Masz w sobie siłę dziewczyno! Gdy moje życie było na zakręcie, usłyszałam od kochanej osoby, że Bóg zsyła na nasze barki tylko taki ciężar, jaki jesteśmy w stanie udźwignąć. A ponieważ Ty jesteś silna, to i Twoje doświadczenia są większe od przeciętnych. Trzymaj się, nie daj się, nie zamartwiaj! Mi pomogło oddanie się w pełni mojej pasji, ale o tym opowiem Ci, jak będziesz tylko miała ochotę ;)

Martin pisze...

Trzymaj się Paula ! Pamiętaj że my tutaj cały czas trzymamy kciuki za Ciebie !
Czytam Cie hmm od długiego czasu, chyba od samego początku, mam nadzieje że wszystko się jakoś ułoży !

Muzyka jest najlepsza na stres ! A śmiechua rozwalimy ! Zresztą już go rozwalamy !

oleńka pisze...

Trzymam kciuki za Ciebie, jesteś bardzo silną osobą. Siła to 4/5 sukcesu powodzenia w życiu, w pokonaniu choroby! Oby więcej takich osób jak Ty!
Pozdrawiam ciepło.

Prześlij komentarz