środa, 10 czerwca 2009


Czad! i chorobowe przyjemności!

Ten post może się wydać niektórym dość kontrowersyjny,bo jak można cieszyć się z pewnych okoliczności choroby...ale okoliczności te ja pokochałam.Od kilku tygodni obserwuję świat,ludzi i to co się dzieje wokół i siedzę jak ta głupia z kartką na kolanie...siedzę i spisuję ,nie przestając się uśmiechać ani na minutkę,swoje chorobowe korzyści.Czy spotkaliście kiedyś milion swoich znajomych na raz?MILION!!!ja tak -wczoraj! Czy Wam kiedykolwiek skrzydła wyrosły,tak szybko że nawet nie zorientowaliście się kiedy nauczono Was latać?Ja się wciąż unoszę po wczorajszym wydarzeniu,po wczorajszym przypływie ludzkiej miłości i wsparcia,po tym jak kolejny raz się przekonałam jacy ludzie są wspaniali!!Nie wiem na co bilety kupione do Bostonu kochanego,skoro wrzuciłabym siorke na plecki i fruuuu poleciała hen przez Atlantyk,do lekarzyków oczekujących i zniecierpliwionych kiedy to będą mogli wyciąć gościa i pograć nim w Zośkę.Też bym pograła.Chyba każdy z Was by się przyłączył ...tak tak,mam Cie śmiećku na widelcu już nawet nie chce mi się twojej nazwy pisać z wielkiej litery.Boisz sie maleńki,ja wiem też się bałam ale co zrobić.Ja piszę tę bajkę,gościłeś przez chwilę no i czas zabrać swoje cztery.Najwyższy czas:)
Ludki ludeczki nie wiem jak Wam dziękować za wczoraj.To było coś cudownego.Długo walczyłam ze sobą żeby sie nie rozbeczeć.Ale udało się,choć łezka w oku nie przestawała się kręcić.Był CZAD!Kolejka oszołamiająca.Bardzo dziękuje i wielkie,w i e l g a c h n e pokłony w strone tych którym niestety nie udało sie wejść do środka,a bez mrugnięcia okiem wrzucali cegiełki do kufelka!Jeteście nieprzyzwoicie cudowni!!!Wszyscy!Bez wyjątku!!!
Dziękuję WSZYSTKIM ARTYSTOM:Pono(lewa na górze! :] ),Ani Dąbrowskiej,Kasi Nosowskiej,Marcinowi Żabiełowiczowi,Tymonowi Tymańskiemu,Radkowi Łukasiewiczowi,Asi Wrońskiej.Czesiowi bardzo dziękuję ,Andrzejowi,Wojtkowi i JAAAAACKOWIII !!!!!Jesteście kochani!!
Czuć było wielkie serce uczestników i organizatorów koncertu!Mocne ściski dziękczynne dla pracowników klubu Powiększenie!!
BYŁO WSPANIALE,CHOĆ BRAKOWAŁO MI CIEBIE KOCHANIE!BARDZO BARDZO TĘSKNIĘ! <3

Z koncertu uzbierało się 22 .000 zł!!!!Jak to jest ratować komuś życie?!?!?!?!:)




30 komentarze:

Gosia pisze...

22 000? Super! nadal trzymam kciuki! :)

martala pisze...

Spora sumka :)))))))) Oby tak dalej !!!
Napisałam @
Pozdrawiam

Konrad pisze...

Łza radosci sie kreci w oku gdy czyta sie Twa radosc!!! Chciec znaczy moc!!!

Buziak!!!

Prunia pisze...

Ogarnij się Kondziu :) ściski!

Tomrac pisze...

Cieszy dobry humor oby tak dalej !!
Wszystkiego dobrego ;]

Magda T. pisze...

Cieszę się, że się cieszysz:))to ogromna sumka wczoraj się uzbierała!!:)pozdrawiam serdecznie.magda

Ordinary Man pisze...

super.
czekamy na wieści z Bostonu. Te są ważniejsze.

KalaHari pisze...

Dziewczyno! Ale Ty ludzi odmieniasz! Wiesz o tym? Wiesz :) Doświadczyłam podobnej historii i tak, jak piszesz - są radości z takiego doświadczania. Jestem z Tobą całą sobą :)

Grzegorz pisze...

wierzę, że się uda!
pozdrawiam i życzę dużo uśmiechu!:)

amerykanistyka pisze...

ej nie ma to jak pozytywna energia :) pozdrawiam!
Klaudia

sebastian b pisze...

No to zbieramy na więcej :))

ewa pisze...

:)zabrałam znajomych, koncert był świetny! trzymam kciuki i życzę wszystkiego najlepszego:) trzymaj się!/ewam.blog.pl

Ania pisze...

Paulina, przez chwilę nie wątpiłam, że koncert okaże się wielkim festiwalem ludzkiej solidarności. Starsznie się cieszę z Twojej energii!
Ludzie są cudowni, czyż nie?
Buziak ze szpitala

Prunia pisze...

Są.Jesteś w centrum?

Zimna Ryba pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Zimna Ryba pisze...

piękna kwota !!!! :) ..hm, to trzeba organizować następny :) !!!

Stary Dudek pisze...

nie mogłaś wybrać lepszej drogi i metody na pozbycie się śmieciucha, pozytywne mysli, głowa do góry i uśmich = SUKCES, gwarantuję!!!

Ania z Zielonego Wzgórza pisze...

dokładnie!!! Śmieciuch WON! :))) Nastawienie masz rewelacyjne, więc to po prostu musi sie udać! :))) i już! :)

Buziaki i czekamy na wieści z Bostonmasacziusets :)))

dominik pisze...

No może jakąs Fundację założymy? WYGOŃ ŚMIECIUCHA ? Młodzi ludzie mają niesamowity potencjał Jestem zbudowany i pozdrawiam..ponownie:):) Dominik

Dżastina ^^ pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Prunia pisze...

Kurcze kurcze myślę nad tym!!!!

Dorota Wilczak pisze...

Jesteś niesamowita Dziewczyno... TRZYMAM ZA CIEBIE KCIUKI!

Cooba pisze...

jesli potrzebne sa jakies drobne, to na gmailu czeka jeszcze przelew od paru dni.

martala pisze...

A moja propozycja z aukcjami nadal aktualna, zgłaszają się osoby "tworzące" które będą chętne podarować swoje rzeczy na aukcje. Tylko odezwij się bo bez Ciebie nie można tego raczej zrobić. Jeśli pomysł do bani też daj znać (mam nadzieję że mail doszedł?)

Katarzyna pisze...

Będzie dobrze:))))))))))))))) Jestem z Tobą Paulinko!!!

Kasia

Seweryn pisze...

Zaimponowalas mi, wspaniala z Ciebie dziewczyna, trzymam kciuski aby wszytsko sie powiodlo. Powodzenia !

Oczywiscie od siebie kilka $ dorzucilem, oby cent po cencie sie ustukalo :)

Prunia pisze...

Dzięki serdeczne! :)

martala pisze...

A ja zapraszam wszystkich na aukcje Allegro zorganizowane na rzecz Pauli. Licytujcie, bijcie się i pomagajcie ;)
Niestety nie da się wkleić linku (Paula może na blogu puścisz bezpośredni link do aukcji) ale na razie na moim blogu www.pogodzinach7.blox.pl w ost wpisach są linki.
ZAPRASZAM !!!

Buła pisze...

Wrzuciliśmy na pomagam.info filmik z krótką relacją z koncertu, można go zobaczyć też bezpośrednio z youtube'a, wyszukując "fe fighters".
Pozdrawiam:)

kuchomik pisze...

Paulina, troszkę późno, ale w końcu udało mi się wrzystko ogarnąć. Na moim blogu umieściłem trochę zdjęć z tego zorganizowanego dla Ciebie koncertu. Życzę Ci jak najszybszego powrotu do zdrowia!

http://kuchomik.blogspot.com/2009/06/koncert-charytatywny-dla-pauliny.html

Prześlij komentarz