poniedziałek, 19 kwietnia 2010


Lov konik.

Byłam raniutko oddać krew.Pewnie właśnie trafia do laboratorium.Wizytę i odbiór wyników zaplanowaną mam na ok 12.Mam nadzieje,że opis tomografii będzie gotowy leżał na biurku. Na dobry początek dnia wlepiam weekendowe foty. Muszę powiedzieć, że bardzo się odprężyłam.
Daje znaka za niedługo!



1 komentarze:

Spełnionych marzeń świat mój:) pisze...

hej Paula:) dobrego dnia Ci życzę, trzymam kciukasy oby tak było i wiem że będzie:) pozdrawiam serdecznie!

Prześlij komentarz