niedziela, 24 stycznia 2010



BRBRBBRBBR

O kurczaczki!Jakoś nie przerażała mnie informacja, że w Warszawie panują syberyjskie mrozy,jednak jak wyszłam z samolotu,by przetransportować się do chopinowskiego terminala autobusikiem-lekkie zdziwko.W zasadzie byłam wniebowzięta,że nogawki spodni nie przymarzły mi do moich chudych udek.Szybko się zorientowałam(bo wkońcu ze mnie niezły bystrzak ;) ),że jesienno-zimowy płaszcz,choć mój ulubiony,trzeba natychmiast zmienić na śpiwór z guzikami.Do tego porządne (NIE PRZEMAKAJĄCE) buciorki,wielki szal,wełniana czapa,kubek gorącej różanej herbatki iiii koko bongo i do przodu.
Pierwsza noc w domu-cudowna!Całą przespałam jak na prawdziwego misia przystało.Rano trzeba było zwlec się z łóżka,uzupełnić lodówkę,porozpieszczać futrzako-koty i wio!do szkoły.
Na szczęście zaległości nie mam takich dużych.Dopiero za jakiś czas czeka mnie sześć tysięcy egzaminów i zaliczeń ale do tego jeszcze trochę.Damy radę-bo co mamy nie dać.Przynajmniej spróbuję!Nie byłabym w porządku gdybym nie wspomniała o pomocy moich koleżanek z roku,które za każdym razem nadsyłają stosy materiałów,studenckich niusów i sekrecików niezmiernie pomagających mi w kontynuowaniu edukacji.Mówie Wam,te Laski są wielkie!
Jutro kierunek-> ursynowskie centrum onkologii.Trzeba kontrolnie zbadać krewkę.
Wysyłam ciepełko dla wszystkich zmarźluchów i ....uwielbiaczy ciepełka! :

Acha...Dostałam bardzo ważną informację w sprawie funduszy zbieranych dla mnie na opiekę lekarską i dalsze leczenie śmieciucha!!!Jeśli tylko możecie,proszę pomóżcie rozesłać wici!
Będę niezmiernie wdzięczna a vel pan śmieć - nieprzyzwoicie zawstydzony !

10 komentarze:

Cała JA: pisze...

u mnie cieplej niż w Polsce więc ja też posyłam duuuuużo ciepełka. :))))))))

Prunia pisze...

ŁAPIĘ!!!!

faithpro pisze...

Heyka!!!

cieszę się,że Jesteś szczęśliwie już w domu,no i ze świetnymi wynikami!!!!Pozrdawiam...


Glad Rycerz z bolącym gipsem...

Ewa pisze...

Witaj w domu DZIELNA DZIEWCZYNO!!!!!!
Pozdrawiam cieplutko.

Tomek pisze...

Witaj w kraju . Właśnie rzuciłem cegłą w śmiecia i muszę przyznać , że żałuję bo we wtorek będę w Centrum na Roentgena ( wejście D ) i miałem nadzieję w końcu Cię poznać . Ale kiedyś na pewno na siebie wdepniemy - dwa wielkoludy :)

Tomek pisze...

Tzn. nie żałuję , że rzuciłem cegłą , tylko , że Ty będziesz w poniedziałek w centrum a ja we wtorek :)

Tomek pisze...

a na tym zdjęciu "jam ci" to na pierwszy rzut oka wyglądasz jak w welonie ślubnym :)))

Prunia pisze...

na pewno jakoś się kiedyś złapiemy!powinni zrobić w centrum taką kameralną kafejke a wtedy zamienilibysmy wspólymi siłami,tą fabryke-w centrum Schadzkowo wyleczeniowe :)

Joanna pisze...

ale swietnie wygladasz:))))))) a moj tatus byl w poniedzialek w centrum-ciekawe czy Cie widzial..i tez na pobraniu krewki.wizyte ma w piatek..ale Paula trzymaj ze mna kciuki ze bedzie wszystko dooobrze!!!!! Mam nadzieje,ze sie kiedys spotkamy! ja Ciebie musze poznac!!!!!!:) ucaluj koty ode mnie i od mojego siersciuszka! wlasnie poskakal i zasnal:))) Calujemy Cie i sciskamy!!! a studiami w ogole sie nie przejmuj!!przeciez wiesz ze dasz rade! z duzo powazniejszymi rzeczami sobie swietnie radzisz!!!!!!!!!! bo jestes mega super !!!!:) pamietaj,ze wszyscy Cie podziwiamy i jestesmy z Tobaaaaa!

marko pisze...

Witam na pokladzie pl, sesja trwa a wiec do boju i walcz o swoje, pozdrawiam!

Prześlij komentarz